Myśl przewodnia


Porta semper aperta est.
O beata solitudo, o sola beatitudo!


SELFIZM

Ontologiczny i epistemologiczny aspekt egocentryzmu dotyczą odpowiednio: niezbywalności perspektywy pierwszoosobowej oraz niemożliwości upostaciowienia się.

Pierwszy odnosi się do faktu, iż ostatecznie żadna forma zapośredniczenia nie znosi sprawstwa własnego w codziennym działaniu, czy to nacechowanym moralnie, czy też nie. Drugi wskazuje na uporczywość prób współpracy ze zwierciadłem społecznym na rzecz ustanowienia trwałości w wiecznie nieuchwytnym podmiocie, którez kolei głęboko upośledzają jego zdolności poznawcze oraz kompetencje życiowe (z nie do przecenienia konsekwencjami społeczno-historycznymi sensu latissimo).

Zadeklarowane panaceum na ślepy zaułek problemu poznaniowego ― altruizm ― wydaje się być stosowane kosztem prawdy fundamentnej, to znaczy, składa się z zabójczej kombinacji samozaprzeczenia i złej wiary.

Wyjście tym samym prowadzi naprzód, a nie do wnętrza: jaźń stawia czoła światu w każdej z chwil i to w jej gestii ― jak i mocy ― leży doświadczenie ― oraz poświadczenie ― siebie samej jako bytu tak ześrodkowanego, jak i wyzbytego siebie samego.


PEWNA PUSTKA, KTÓRA NIE MOŻE BYĆ DANA

Podstawa sądzenia ― punkt, w którym mowa nabiera sensu ― zdobywana jest wraz z osobistym pojęciem egzystencjalnej niemocy.

Jako że stanowi fundament własnej jaźniowości, nie istnieją formy zapożyczeń takiej jakości ― formalne, werbalne czy moralne.

Wyprowadzanie pewnika z pojęcia intelektualnego (zazwyczaj naiwnego ego) szkodzi sprawie intelektu, jak i samego życia ― jest jednak nagminne, a rozróżnienie w tej kwestii jest subtelnością w pełnym tego słowa znaczeniu.

Ślepymi zaułkami w myśleniu są wszystkie ideologie.

"Wiem, że nic nie wiem" jest najostrożniejszym zajęciem stanowiska na temat oglądu stanu rzeczy, natomiast "poznaj siebie" jest funkcją umysłu, który czynnie się obserwuje.

Religia to ucieczka od powagi sytuacji, a o polityce szkoda mówić.

Porządek świadomości odbywa się w następującej kolejności: ontologia ― psychologia ― socjologia, z tym że i tak zawsze chodzi o biologię.

Paweł Rewucki